Ostatnio dużo tego motywu widziałam na paznokciach i postanowiłam również zrobić moją wersję misiaczka. Wystarczą tylko trzy kolorki, biały, czarny i w moim wypadku bordowy. Kolory mieszamy ze sobą aby uzyskać wszystkie potrzebne nam odcienie. Myślę że wyszło mi całkiem całkiem bo dużo osób myślało ze misio to naklejka.
Przepiękny mocny odcień różu w połączeniu z białymi "sweterkowymi" różami.
Do zdobienia użyłam lakierów firmy Victoria Vynn, lakier z serii Pure odcień 014. Lakier jest bardzo kryjący, w zasadzie kryje juz po pierwszej warstwie. Do namalowania różyczek użyłam białego żelu i białego proszku akrylowego.
Przedstawiam Wam sześć nowych kolorów od Indigo by Natalia Siwiec. Lakiery te w przeciwieństwie do kolekcji letniej są świetnie napigmentowane, kryją już po pierwszej warstwie. Porównałam je z tymi które mam już w swojej kolekcji.
Na pewno zamiennikiem Crazy in Love jest NeoNail - Poppy Hill. Jest to moja ulubiona czerwień. Drugi czerwony z kolei przypomina mi Victoria Vynn - 022 - Ever Poppy. Kolor Bed of Roses, według mnie najpiękniejszy i unikatowy z całej kolekcji, porównałam do Semilac - 083 Burgmundy wine, ale Indigo wpada bardziej w czerwony odcień a Semilac w fiolet.
Zawsze mam problemy z opisywaniem kolorów wiec poniżej opis ze strony:
Bed od Roses - Piękny i głęboki karminowy odcień Red Diamond - Głęboki bordowy odcień to wspaniała alternatywa dla wielbicielek czarnych paznokci. Crazy in Love - Niezwykle krwista czerwień to idealne rozwiązanie dla każdej kobiety Keep Calm, be a Diva - Zmysłowa czerwień, która podkreśli charakter każdej pewnej siebie kobiety! Paris Blue - Połączenie kobaltu i szafiru tworzy niezwykle głęboki odcień
Bonjour, Bonne Nuit - Głęboki odcień turkusu z delikatnym dodatkiem granatu Zapraszam do zobaczenia zdjęć i filmu.
Jak tylko zobaczyłam te piękne kameleony, które wprowadziło niedawno Indigo to musiałam spróbować ich na swoich paznokciach. Wcześniej pokazywałam Wam pyłki od Born Pretty i muszę przyznać ze te z Indigo są o wiele mocniej zmielone, dzięki czemu uzyskujemy piękną tafle lustra. Minusem takich własnie pyłków lustrzanych jest to ze top oraz lakiery pod spodem muszą być wręcz idealnie nałożone, bo pyłek wszystkie nierówności uwidacznia. Można jeszcze przed nałożeniem topu zmatowić czarny kolor aby wyrównać powierzchnię. Trzeba tez dobrze zabezpieczyć wolny brzeg aby nic się nie wytarło.
Ja mam Metal Manix Chameleon w odcieniu Alien, jest to połączenie fioletu, zieleni, złota. Cudo. Malutką ilość pyłku aplikujemy na top bez warstwy dyspersyjnej, ja użyłam do tego topu no wipe od Semilac. Alien jest po prostu piękny, same zobaczcie jak się pięknie mieni <3 Przypomina mi troszkę benzynę rozlaną na asfalcie.