Jako ze zawsze mam problem z wyborem koloru na paznokcie, tym razem postanowiłam mieć je wszystkie na raz. Przy okazji można zobaczyć jak poszczególne kolory łączą się ze sobą.
Zapraszam do zobaczenia paznokci negative space w bardzo kolorystycznej wersji.
Paznokcie przedłużyłam Extra Base. Pierwsze wrażenie mega pozytywne, ma fajny mały pędzelek więc można ją precyzyjnie nałożyć. Nie jest zbyt płynna czy zbyt gęsta, według mnie konsystencja jest idealna. Bardzo fajnie mi się nią pracowało, ładnie się poziomuje. Duży plus tez za czas utwardzania, bo wystarczy tylko 30 sekund. Extra Base jest rewelacyjna, mój absolutny hit!
Na paznokciach wykonałam cieniowanie. Posłużyła mi do niego gąbeczka, zauważyłam że cieniowanie gąbeczką najlepiej wychodzi gęstszymi i dobrze na pigmentowanymi lakierami. Trzeba też nakładać cieniutkie warstwy, bo jak się da lakieru za dużo to tworzy się piana i nieestetyczne bąbelki. Jak damy za dużo lakieru to czysta strona gąbeczki można ściągnąć nadmiar lakieru i ładnie go wycieniować.
Kolory jakich użyłam to:
4807 - Perfect Rose
4801 - Acapulco
4812 - Hummingbird - pełne krycie po pierwszej warstwie